Kiedyś, kiedy jeszcze Internet nie był taki popularny ludzie pisali pamiętniki. Oczywiście, świat poszedł do przodu, dzięki czemu mamy ogólny dostęp do sieci WWW. Warto zauważyć, że dziś tak naprawdę nie musimy znać się na tworzeniu stron internetowych, aby prowadzić na przykład bloga. Pomocny może być system zarządzania treścią taki jak WordPress. Oczywiście, aby witryna była dostępna dla czytelników musimy posiadać hosting.

Osoby, które chcą dzielić się ze światem swoimi treściami wcale nie muszą przeznaczać na budowę strony dużej ilości pieniędzy. Nie potrzebna jest też znajomość języków programistycznych, ponieważ wielu hostingodawców oferuje narzędzia, które automatycznie utworzą stronę opartą na CMS-ie typu WordPress, a naszym zadaniem będzie jedynie wybranie szablonu i tworzenie treści. Rzecz jasna, podstawowa znajomość HTML i CSS będzie wskazana, jednak to nie powinien być problem, ponieważ w sieci znajdziemy wiele darmowych kursów.

Wybieramy hosting dla WordPressa

Podstawą niech będzie ilość miejsca na dysku oraz nielimitowany transfer. Wydaje mi się, że 25 GB miejsca na nasze pliki oraz pocztę e-mail powinno wystarczyć. Zwróćmy uwagę na to, czy hosting oferuje również kopię zapasową do kilku dni wstecz. Sprawdźmy, czy w prosty sposób uzyskamy certyfikat SSL. Jest on potrzebny do tego, by wzbudzić zaufanie czytelników oraz uzyskać wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania. 

Dlaczego SSL jest tak ważny?

Certyfikat SSL, lub inaczej protokół sieciowy Secure Socket Layer jest obecnie przyjętym powszechnie standardem mającym na celu szyfrowanie danych w Internecie. Dzięki niemu w bezpieczny sposób nawiązywane jest połączenie pomiędzy naszym programem do przeglądania stron, a serwerem, na którym witryna się znajduje. Krótko mówiąc – chodzi oczywiście o nasze bezpieczeństwo i poufność w przypadku przesyłanych danych. 

Co prawda posiadanie SSL nie jest wymagane, jednak każdy webmaster powinien z niego korzystać, gdyż za jego pomocą wzbudzamy zaufanie czytelników. Witryny bez SSL, a więc korzystające z przedrostka HTTP:// zamiast HTTPS:// będą blokowane przez przeglądarki internetowe. Aby wejść na taką stronę, będziemy musieli potwierdzić to, że mamy świadomość, iż jest to witryna potencjalnie niebezpieczna. Raczej nie trzeba nikomu tłumaczyć, że w wielu przypadkach użytkownicy w obawie o swoje dane zrezygnują z odwiedzania tej strony. Brak HTTPS:// może wpłynąć negatywnie na pozycjonowanie. Portale, które nie używają certyfikatu SSL są również mniej widoczne w wynikach wyszukiwania Google. 

Czy laik poradzi sobie ze zbudowaniem strony internetowej?

Oczywiście, że tak. O ile osoba nie znająca się na tworzeniu stron internetowych wybierze odpowiedni hosting dla WordPressa. Większość firm hostingowych oferuje swoim klientom automatyczne instalatory CMS-ów. Bardzo łatwo uzyskać również certyfikat SSL. Tak naprawdę wystarczy kilka kliknięć, dzięki którym nasza strona internetowa będzie bezpieczna. 

Strona na WordPressie. Zaczynamy

Przyjmijmy, że nie do końca się na tym znamy, dlatego wybieramy automatyczną instalację. Niektórzty hostingodawcy oferują różne warianty instalacji WordPressa. Mogą zawierać CMS-a oraz wtyczki, które mają pomóc w pozycjonowaniu, optymalizacji kodu oraz zabezpieczające system pod kątem potencjalnych ataków hakerskich. Możemy trafić również na opcję dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników. Mam na myśli nie tylko CMS blogowy, ale również Woocommerce. Jest to opcja, która pozwala nam na prowadzenie sklepu internetowego. Krótko mówiąc, jeśli chcemy nie tylko tworzyć bloga, ale na przykład sprzedawać jakieś produkty, warto wybrać właśnie tą wersję. Tak czy inaczej, uważam, że najlepszą opcją jest wybranie czystego CMS-a, a ewentualnie później doinstalujemy niezbędne wtyczki. Po wpisaniu wszystkich niezbędnych informacji czekamy, aż WordPress zostanie zainstalowany. O powodzeniu dowiemy się zapewne z panelu, ale również z e-maila, którego podajemy podczas konfiguracji. 

Pierwsze kroki na nowej stronie internetowej

Jeśli wszystko przebiegło po naszej myśli, powinniśmy ujrzeć ekran startowy z zainstalowanym WordPressem. Należy teraz się zalogować. Aby to zrobić wybieramy nasz adres strony internetowej dodając na końcu “/wp-admin”. Przykładowo: domena.pl/wp-admin. Po poprawnym wpisaniu loginu i hasła system przenosi nas do panelu administracyjnego WordPressa. Warto zauważyć, że w przeglądarce, przy adresie widnieje przekreślona kłódka. To oznacza, że nie posiadamy aktywnego certyfikatu SSL. Należy to czym prędzej zmienić. Na szczęście wielu usługodawców oferuje darmową wersję Let’s Encrypt. Wystarczy w panelu administracyjnym aktywować ten certyfikat SSL i… sprawdźmy, czy działa on już na naszym nowo powstałym miejscu w sieci.

Konfiguracja SSL na stronie

Przechodząc na naszą stronę może być tak, że certyfikat jeszcze nie działa. Szczególnie wtedy, gdy najpierw instalujemy WordPressa, a następnie wrócimy do aktywacji SSL. Dlatego logujemy się do panelu administracyjnego WordPress, a następnie w podmenu “Wtyczki” dodajemy na przykład “Really Simple SSL”. Po poprawnej aktywacji oraz odświeżeniu ustawień powinniśmy widzieć kłódkę przy adresie strony, a także w opcjach wtyczki informację, że SSL jest aktywny na naszej witrynie. Jak widać, nie jest to wcale tak trudne, jak mogłoby się wydawać.

Moje własne miejsce w sieci

Kilka lat temu osoba, która chciała dzielić się swoją wiedzą lub przemyśleniami za pomocą strony internetowej miała nie lada problem. Niestety, bez znajomości HTML-a nie było to możliwe. Co gorsza, pisanie kolejnych linijek kodu również było uciążliwe. Na szczęście dziś mamy dostęp do darmowych systemów zarządzania treścią, takich jak WordPress. Wielu fanów otwartego kodu udostępnia świetne wtyczki pozwalające na optymalizację naszej strony pod kątem pozycjonowania. Oczywiście, nadal laik będzie miał problem z instalacją CMS-a na serwerze. Dlatego powstały takie rozwiązania jak automatyczne instalacje. Kilka kliknięć wystarczy, abyśmy mogli cieszyć się swoją stroną internetową, która dodatkowo będzie odpowiednio zabezpieczona za pomocą certyfikatu SSL. Pozostaje tylko wymyślić temat artykułu i czas rozpocząć przygodę z internetowym pamiętnikiem.